Niechorze - Niechorze - miły pobyt

Na wakacje do Niechorza wcale nie chciałem jechać. Tak podobało mi się w zeszłym roku na Mazurach, że z chęcią powtórzyłbym pobyt w Mikołajkach. Żona uparła się jednak, żeby tym razem zmienić miejsce wakacyjnego pobytu, najchętniej na jakiś nadmorski kurort, więc chcąc nie chcąc uległem. Przyznam, że rozsądnym jest, by podczas wakacyjnych wojaży zobaczyć jak najwięcej różnych miejsc. Zarezerwowałem pokoje w ośrodku wczasowym
Niechorze i bezpiecznie dowiozłem rodzinę na miejsce. W Niechorzu od razu zafascynowała mnie plaża, mola i zabytkowa latarnia. Teraz, nie bez przekonania i swady, będę żarliwie rekomendował moim znajomym to niewielkie nadmorskie miasteczko. W zasadzie przez cały pobyt przechodziłem na bosaka i w kąpielówkach tylko, mój syn również. Żona i córka chodziły również bardzo swobodnie, bez takiego skrępowania jakie czuje się choćby w Kołobrzegu. Wypoczęliśmy doskonale, bo i pogoda dopisała, i cały czas mieliśmy zaplanowany. Niechorze urzekło nas wszystkich, ale znając moją żonę za rok pojedziemy gdzieś indziej.